Mandarel
462 posts
















"Kto obraża uczucia religijne innych osób, znieważając publicznie przedmiot czci religijnej lub miejsce przeznaczone do publicznego wykonywania obrzędów religijnych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2." - art 196 Kodeksu Karnego Pytanie do @KWPwSzczecinie, czy czasem nie jest to ścigane z urzędu? Podejmiecie sprawę Pani radnej z Koalicji Obywatelskiej ze Stargardu? Wyślemy zapytanie.

Jednym głosem europarlamentarzyści zadecydowali o ❌ upadku "chat control 1.0". Dzięki temu, już od 4 kwietnia takie serwisy jak np. Facebook będą musiały zaprzestać masowego skanowania prywatnych wiadomości między użytkownikami z Europy. To już nie będzie zgodne z prawem. Nie zaszyfrowana komunikacja na tych serwisach oczywiście dalej zostaje niezaszyfrowana. Dalej też będzie można podejrzewanych o przestępstwa użytkowników np. Fejsa podsłuchiwać na wniosek służb. Po prostu od teraz big techy nie będą ich masowo wskazywać metodą "masowo skanuj ich wszystkie rozmowy prywatne niezbyt precyzyjnymi algorytmami". Kto głosował za utrzymaniem skanowania wiadomości użytkowników w ramach Chat Cotrol 1.0? To widzicie na screenie ukradzionym od @Apsalaar poniżej. PS. Ciekawostka: Chat Control, to tymczasowe zezwolenie dla Big Techów na działania sprzeczne (!) z europejskim prawem (czyli dyrektywą Eprivacy), w oparciu o narrację zbudowaną wokół "chronimy dzieci w internecie". Chat Control już raz został przez europarlament odrzucony, ale niektórzy europarlamentarzyści sprawili, że w czwartek ponownie nad nim głosowano (reasumpcja? 🧐). No i powstaje też "Chat Control 2.0" więc do tematu masowego skanowania waszej komunikacji jeszcze będziemy wracać nie raz...

Realny przełom w polityce migracyjnej. Koniec bezkarności nielegalnych migrantów! Wyraźną większością 389 głosów, przy 206 przeciw i 32 wstrzymujących się, Parlament Europejski opowiedział się za uszczelnieniem systemu powrotów nielegalnych migrantów. Decyzja ta oznacza przejście do kluczowego etapu prac nad reformą, która ma usprawnić deportacje obywateli państw trzecich nielegalnie przebywających w UE. Dzięki presji środowisk prawicowych, Europa odchodzi od nieskutecznych kompromisów na rzecz realnego egzekwowania prawa. To właśnie konsekwentna postawa grupy @PatriotsEP pozwoliła przełamać wielomiesięczny impas i zastąpić ideologiczne założenia konkretnymi narzędziami. Zamiast dotychczasowej, rażącej nieskuteczności (gdzie realizowano jedynie ok. 20% decyzji o powrocie), realizowany będzie system oparty na ścisłym egzekwowaniu przepisów i odpowiedzialności. Fundamenty nowej polityki powrotowej: - Priorytet dla bezpieczeństwa narodowego: Nowe ramy prawne przywracają kontrolę państwom członkowskim. Bruksela nie będzie już narzucać sztywnych schematów, a stolice zyskują prawo do stosowania bardziej rygorystycznych środków ochrony własnych obywateli; - Koniec z nadużywaniem procedur: Składanie odwołań nie będzie już automatycznym sposobem na bezterminowe odraczanie deportacji. Ukrócamy taktykę opóźniania powrotu poprzez wykorzystywanie luk prawnych; - Surowe konsekwencje braku współpracy: Migranci, którzy zatajają informacje lub utrudniają proces wydalenia, muszą liczyć się z sankcjami karnymi oraz przedłużoną detencją (nawet do 24 miesięcy) w ośrodkach o zaostrzonym rygorze; - Wzajemne uznawanie decyzji: Decyzja o wydaleniu podjęta w jednym kraju jest skutecznie respektowana w całej Unii, co uniemożliwia swobodne przemieszczanie się osób przebywających tu nielegalnie. Mimo oporu środowisk lewicowych, które przez lata akceptowały paraliż systemu, stawiamy na konkretne działania zamiast ideologii. Potrzebujemy polityki migracyjnej, która działa, chroni granice, przywraca porządek. Dzisiejsze głosowanie to dowód na to, że dzięki inicjatywie @PatriotsEP możliwe jest wdrożenie sprawnych procedur powrotowych.




⚠️ Order polskiego oficera zamordowanego w 1940 r. znajduje się w rękach rodziny. ➡️ Dzięki nagłośnieniu sprawy pojawienia się na jednym z ukraińskich portali internetowych oferty sprzedaży Orderu Wojennego Virtuti Militari, którym był odznaczony żołnierz WP zamordowany przez NKWD w 1940 r., udało się ustalić, że prawdziwy order znajduje się w rękach rodziny. ➡️ Kapitan Juliusz Roman Heinzel, potomek zasłużonych dla Łodzi fabrykantów, bohater wojny z bolszewikami, za męstwo na polu walki został odznaczony Krzyżem Srebrnym Orderu Wojskowego Virtuti Militari o numerze 3353. Do czynnej służby wojskowej powrócił we wrześniu 1939 r. Podobnie jak tysiące innych oficerów rezerwy trafił do sowieckiej niewoli. Wiosną 1940 r. z obozu w Starobielsku został przewieziony do Charkowa, zamordowany w piwnicach więzienia NKWD i pogrzebany niedaleko wsi Piatichatki. Jego los podzieliło około 3800 polskich oficerów. Kapitan Heinzel spoczywa na otwartym 17 czerwca 2000 r. Cmentarzu Ofiar Totalitaryzmu w Charkowie. ➡️ W dniu dzisiejszym zgłosił się do Instytutu Pamięci Narodowej przedstawiciel rodziny ofiary, który zapewnił, że oryginał orderu znajduje się w rękach rodziny. Zatem oferowany egzemplarz może być wtórnikiem, lub falsyfikatem, stanowiącym próbę oszustwa. Pamięć o ofiarach nie może być przedmiotem handlu ani narzędziem manipulacji, niezależnie od tego, czy mamy do czynienia z autentycznymi przedmiotami, czy ich falsyfikatami. #PamięćJestNajważniejsza #Katyń #SowieckieZbrodnie #PolskaPamięćNieNaSprzedaż

















