Mateusz Ludwiniak retweetledi

W TerraEye, polski startup technologiczny zajmujący się poszukiwaniem złóż strategicznych surowców dzięki połączeniu AI i danych satelitarnych, nie zainwestował @KGHM_SA , bo nie wiedział jak, oraz @Grupa_PGE , bo startu-up był… zbyt cenny. Więc kupili go niedawni hodowcy wielbłądów z Emiratów Arabskich…
Co na to @MAPGOVPL ? Klasycznie - to nie my, decyzje autonomicznie podejmują spółki… He he he…Autonomia spółek skarbu państwa… 😂
Mamy jak na dłoni wszystkie problemy paraliżujące polski system rozwoju technologii i budowy przewag polskiego przemysłu:
1️⃣ Asekuranctwo decydentów - bo w naszym kraju dziesiątki ludzi straszy się prokuraturą za podejmowanie decyzji, ale jeszcze nikt nigdy nie odpowiedział za niepodjęcie decyzji. Inny przykład: gdy w 2022 @AviationPoland przejął i zainwestował w Mieleckie Zakłady Lotnicze, to w 2025 na prezesa Piotra Dardzińskiego i Pawła Stężyckiego złożono zawiadomienia do prokuratury. Śledztwa w toku – więc nie inwestujcie nigdy w żadne innowacyjne spółki!
2️⃣ Brak strategicznej ciągłości - skoro dla celów politycznych trzeba kwestionować dosłownie wszystko, co robili poprzednicy, to realizacja jakiejkolwiek długoterminowej strategii w środowisku publicznym jest niemożliwa. Co cztery lata zaczynamy budowę państwa od nowa, a poprzednicy to przecież idioci, pijacy i złodzieje - bo każdy pijak to złodziej… W takich warunkach Polska może sobie co najwyżej rozwinąć technologię strugania kija do drapania się po plecach. Pamiętajcie – żadnej kontynuacji prac poprzedników!
3️⃣ Upolitycznienie stanowisk odpowiedzialnych za rozwój technologii. I @Lukasiewicz_pl może jest najbardziej bulwersującym, ale nie jedynym przykładem. Jeśli decyzje o rozwoju badań i technologii mają podejmować koledzy i znajomi polityków, właściciele kwiaciarni, policjanci i muzealnicy (wszystkie przykłady dosłowne) to efekt może być tylko jeden. I nie można ich winić – jak taki biedny muzealnik ma rozumieć problem wykorzystania sztucznej inteligencji do analizy danych satelitarnych? Przecież on chciał tylko trochę sobie dorobić w państwowej firmie…
Za chwilę przeczytacie Państwo o kolejnej firmie z wielkimi szansami na rozwój, która jest właśnie duszona - Mieleckie Zakłady Lotnicze Łukasiewicza.
A potem o kolejnej i kolejnej. I nikt nie będzie winny.
The show must go on.
Polecam artykuł Doroty Zawiślińskiej w @puls_biznesu
pb.pl/terraeye-podbi…
Polski

























