Tye Rogerson
1K posts

Tye Rogerson
@Swishvest
Some say I have a reputation for not easily fitting into a box. Guess I’ll have to urn it.


Our latest episode is live! We discuss the legacy of twenty years of the manosphere, what it got right about masculinity and dating, and the many influencer trends and grifts it helped to create. Video this week is exclusive to Spotify: open.spotify.com/show/7ykh41gtj… @nativistconcern

Elon Musk's first wife wrote an essay about their marriage and one line in it explains everything about him. Justine met him in college. She was an aspiring novelist with a fire he found magnetic. They married young and had six children together after losing their first child as an infant. In an essay published years after the divorce, she described a moment early in the marriage. During an argument she reminded him she was his wife. According to her, he replied that if she were his employee, he would fire her. Then came the line that revealed the whole dynamic. She wrote that he told her plainly: I am the alpha in this relationship. She wasn't writing it to destroy him. She was describing a man whose intensity that built empires was the same intensity that made intimacy difficult. The trait that makes someone capable of changing the world is often the exact trait that makes them hard to live with. You rarely get the visionary without the cost that comes attached. The people closest to greatness usually pay the highest price for it.

Jeff Metcalf speaks on slavery and calls Karmelo Anthony’s family emblematic of Black entitlement, saying, Whites only bought slaves who had been captured by other Africans and “put them to work.” Metcalf stated all Whites do is give them “free shit” and they’re entitled. Follow: @AFpost





New study: Did the introduction of the iPhone causally reduce fertility? Yes, by more than 1/3. New study: nber.org/papers/w35310?…



> Gets to know a girl > Asks her body count > Over 80 men > He says this won't work politely > She crashes out




🟥 Czy Henry Nowak mógł przeżyć? Dr Krzysztof Magier @DrMagier , lekarz pediatra i były konsul honorowy RP w Cowes, przeanalizował nagrania z policyjnej kamery nasobnej pokazujące śmierć Henry'ego Nowaka. Dr Magier jest lekarzem prowadzącym oddział intensywnej terapii dziecięcej, z doświadczeniem w szkoleniach z medycyny pola walki oraz po specjalistycznym kursie leczenia ciężkich urazów (w tym ran postrzałowych i kłutych). Nie zgadza się z opinią patologa i sędziego, że Henry Nowak nie miał żadnych szans na przeżycie i ze skucie go w kajdanki nic w zasadzie nie zmieniło. Wręcz przeciwnie – istnieje duże prawdopodobieństwo, że to interwencja policji przyczyniła się do jego śmierci. Przeanalizował on raport z sekcji, który wskazuje na uszkodzenie żyły podobojczykowej jako główne źródło krwawienia i tłumaczy, gdzie leży problem. U zdrowej osoby krwawienie żylne odbywa się pod niskim ciśnieniem i często samoogranicza się dzięki powstającemu naturalnie skrzepowi, a samo zbliżenie krawędzi rany i ucisk otaczających tkanek domyka żyłę na tyle, że spowalnia albo nawet zatrzymuje krwawienie. Z nagrania z policyjnej kamery nasobnej wynika, że gdy policja przybyła na miejsce (prawdopodobnie 5-10 minut po zranieniu), Henry był na tyle przytomny, że mówił dość głośno. Nie był zatem jeszcze w stanie terminalnym. Po wykręceniu rąk do tyłu i skuciu za plecami najprawdopodobniej doszło do rozciągnięcia żyły, rozerwania skrzepu i gwałtownego nasilenia krwawienia. W ciągu zaledwie ok. trzech minut stracił przytomność i zmarł. Osoby z podejrzeniem urazów wewnętrznych nigdy nie powinny być gwałtownie przemieszczane ani szarpane – takie działanie może zniszczyć naturalny skrzep i doprowadzić do masywnego krwotoku wewnętrznego. Zamiast natychmiastowego wezwania zespołu ratownictwa medycznego i przekazania pacjenta w ręce ratowników, policja go skuła. Gdyby na miejscu jako pierwsi pojawili się paramedycy, szanse Henry’ego na przeżycie byłyby znacznie większe. "50%" - pisze dr Magier. Ratownicy mogliby szybko założyć kroplówkę, podać płyny zwiększające objętość krwi krążącej oraz kwas traneksamowy stabilizujący skrzep, a w razie potrzeby wykonać dekompresję igłową (wkłucie grubej i długiej igły w płuco), bo problemem nie był tyle brak funkcji płuca, ale ucisk zalanego krwią płuca na serce i śródpiersie, który blokuje krążenie. Co gorsza, incydent miał miejsce zaledwie kilka minut jazdy samochodem (2–3 minuty karetką na sygnale) od Southampton University Hospital – regionalnego Major Trauma Centre dysponującego pełnym zapleczem specjalistów, procedur i sprzętu. "Jestem przekonany, że gdyby Henry dotarł tam żywy, lekarze nie pozwoliliby mu umrzeć" - pisze dr Magier. Podsumowując: agresywna interwencja policji, zamiast ratować życie, doprowadziła do śmierci przez nieodpowiednie postępowanie z ciężko ranionym człowiekiem, mimo że najwyższej klasy opieka była w zasięgu kilku minut. "Obawiam się, że Sędzia i patolog byli zbyt łaskawi dla policji" - pisze dr Magier.











