
Marek Beldzikowski
84.4K posts




Wprowadzamy system, który realnie zapewni artystkom i artystom bezpieczeństwo socjalne, system na który czekaliśmy wiele lat. Rada Ministrów przyjęła dziś ustawę o zabezpieczeniu socjalnym osób wykonujących zawód artystyczny - rozwiązanie, które wypełnia jedną z największych luk w polskim systemie ubezpieczeń społecznych. Przez specyfikę pracy projektowej, sezonowej i opartej na nieregularnych dochodach wiele osób pracujących w kulturze pozostawało dotąd poza systemem. Ta ustawa to zmienia. Artyści będą mogli korzystać z podstawowych praw społecznych: dostępu do lekarza, refundowanych leków czy urlopu macierzyńskiego. To ważne także dlatego, że państwo nie może ignorować grupy zawodowej, która współtworzy naszą kulturę i tożsamość. Wypełniamy cywilizacyjną powinność wobec twórców, ale jednocześnie działamy odpowiedzialnie - brak systemowych rozwiązań oznaczałby w przyszłości znacznie wyższe koszty społeczne. Ustawa tworzy przejrzysty i szczelny system wsparcia, skierowany wyłącznie do osób o najniższych i nieregularnych dochodach. Jednocześnie po raz pierwszy ustawowo gwarantujemy możliwość przekwalifikowania zawodowego dla artystów. Dziękuję zespołowi @kultura_gov_pl, @MF_GOV_PL i @MRPiPS_GOV__PL za wielomiesięczną pracę nad projektem oraz środowisku artystycznemu za ich ogromny wkład w przygotowanie tej ustawy. @PremierRP

Niemcy tragicznie wyszli na drugiej wojnie światowej. To fakt, a nie ocena. A te januszowe teksty o tym „może i przegrały, ale jednak wygrały”, które fajnie brzmią przy piątym browarze na imprezie u Ziutka, można wsadzić między bajki. W wyniku drugiej wojny światowej Niemcy: - utraciły 25% terytorium państwa - utraciły 30% historycznego terytorium etnicznego - na trwałe pogrążyły możliwość politycznej unifikacji z Austrią - na trwale „oderwały” od siebie ludność Alzacji i Lotaryngii, które opowiedziały się za Francją - straciły minimum 6 milionów ludzi, w większości mężczyzn w wieku produkcyjnym - zostały kolosalnie zniszczone w wyniku bombardowań strategicznych, nie tylko jak chodzi o obiekty przemysłowe, ale też te o znaczeniu historycznym - zostały rozgrabione przez Sowietów w części przez nich zajętej - zostały podzielone na dwa państwa, z których jedno do dzisiaj odczuwa tego skutki, pomimo gigantycznych inwestycji z drugiej części, i nie widać za bardzo szans na odwrócenie historii - zostały top 1 pariasem na świecie, co ma duże przełożenie na zdolności niemieckiej dyplomacji, zdolności militarnych i polityków w kraju Gdyby zastosować jakikolwiek model rozwojowy w historii alternatywnej dla Niemiec w granicach z 1937 roku (czyli sprzed Anschlussu), to jako Polska mielibyśmy dzisiaj kompletnie przejebane. Proszę mi wybaczyć to przekleństwo, ale naprawdę nie trzeba być wróżbitą Maciejem albo wielkim historykiem, aby zrozumieć jak potężny potencjał miały Niemcy przed drugą wojną światową i jak bardzo został wykastrowany przez głupią chęć Hitlera do wywrócenia światowego porządku do góry nogami. A jeszcze bardziej jest to przerażające jak sobie uświadomimy, że III Rzesza w granicach z 1937 roku była cienkim Bolkiem dla aliantów w porównaniu do analogicznego potencjału Cesarskich Niemiec z 1914 roku.


Wprowadzamy system, który realnie zapewni artystkom i artystom bezpieczeństwo socjalne, system na który czekaliśmy wiele lat. Rada Ministrów przyjęła dziś ustawę o zabezpieczeniu socjalnym osób wykonujących zawód artystyczny - rozwiązanie, które wypełnia jedną z największych luk w polskim systemie ubezpieczeń społecznych. Przez specyfikę pracy projektowej, sezonowej i opartej na nieregularnych dochodach wiele osób pracujących w kulturze pozostawało dotąd poza systemem. Ta ustawa to zmienia. Artyści będą mogli korzystać z podstawowych praw społecznych: dostępu do lekarza, refundowanych leków czy urlopu macierzyńskiego. To ważne także dlatego, że państwo nie może ignorować grupy zawodowej, która współtworzy naszą kulturę i tożsamość. Wypełniamy cywilizacyjną powinność wobec twórców, ale jednocześnie działamy odpowiedzialnie - brak systemowych rozwiązań oznaczałby w przyszłości znacznie wyższe koszty społeczne. Ustawa tworzy przejrzysty i szczelny system wsparcia, skierowany wyłącznie do osób o najniższych i nieregularnych dochodach. Jednocześnie po raz pierwszy ustawowo gwarantujemy możliwość przekwalifikowania zawodowego dla artystów. Dziękuję zespołowi @kultura_gov_pl, @MF_GOV_PL i @MRPiPS_GOV__PL za wielomiesięczną pracę nad projektem oraz środowisku artystycznemu za ich ogromny wkład w przygotowanie tej ustawy. @PremierRP

Dzisiejsza decyzja rządu @donaldtusk o dopłatach z budżetu do kapitału emerytalnego artystów: -jest b. niesprawiedliwa -rodzi odstępstwo od zasady ekwiwalentności (ile zapłaciłeś, tyle otrzymasz) -podkopuje wiarę ludzi w system emerytalny -konserwuje arbitraż płacowy (kombinacje, by płacić mniej) -spowoduje transfer od biednych do zamożnych😡 Zupełnie niezrozumiałe jest dlaczego ma to dotyczyć akurat artystów. Każdy z nich może przecież założyć dg i płacić za siebie składki do ZUS, wystawiając faktury. Jaki będzie tego efekt? Artyści dalej będą otrzymywać dochody na podstawie umowy o dzieło (wyższe netto), nie płacąc składek ZUS, a na koniec dnia mniej zamożne osoby, które w zdyscyplinowany sposób opłacały składki, dopłacą do ich świadczeń😡 Transfer od uboższych do zamożniejszych. Typowy przykład "jeźdźca na gapę" w systemie emerytalnym Jeśli komukolwiek dopłacać w systemie to Mamom rodzącym potomstwo. To uzasadnione - zarówno od str. systemu (ich dzieci są płatnikami) jak i od str. groźby niskich świadczeń kobiet, które są m. in. spowodowane ich przerwami w pracy wz. z macierzyństwem. @PawelBorys_






To jest tak absurdalne statystycznie, że chyba zagram dla sportu. Oczywiście nie wiem jak referendum w Krakowie się potoczy ale kurs na brak odwołania Miszalskiego jest z ogromną premią.











To co sie dzieje teraz wokol artystów za 5, 10 lat bedzie sie działo wokół emerytow wcześniej będących na JDG 😉







