Artur retweetledi

Naszym autkowym pseudoaktywistom marzy się taki Sewastopol czy dowolny Muchosrańsk z Azji centralnej - szerokie drogi, zero chodników, zero ścieżek rowerowych, zero drzew - za to mnóstwo miejsc parkingowych.
Patrzcie - PKB aż kipi od tętniącej życiem ulicy zaprojektowanej pod autka.

Tomasz🇵🇱@de_Talleyrand_
W lemingach najgorsze jest to, że nie rozumieją, iż życie w mieście, działalność biznesów toczy się, bo ludzie mogą tam podjechać, załatwić swoje sprawy i np. coś zjeść. Jak zlikwidujecie miejsca parkingowe, to te firmy upadną, nie będzie z czego płacić pensji ani dotacji (na te wasze arcypożyteczne fundacje).
Polski

























