Bartek K

38.3K posts

Bartek K banner
Bartek K

Bartek K

@k_bartec

UW Geo. #TAKdlaCPK

Warsaw/SP 🇵🇱 Katılım Şubat 2016
225 Takip Edilen121 Takipçiler
Bartek K
Bartek K@k_bartec·
@aw_miroslaw @ko_mfucker @Stop_Cham Weź zobacz ilu tu małoletnich głupków :) Wiekszość bez PJ, ale to szczegół. Jak już dorosną to niestety nic się nie zmieni i zostaną Majtczakami albo innymi Żakami. Banda umysłowych niedorozwojów nie znających przepisów i nie zdających sobie sprawy z konsekwencji, a potem szok :)
Polski
0
0
0
8
StopCham
StopCham@Stop_Cham·
Wypadek z udziałem hulajnogi. 11-latka wjeżdża na czerwonym pod samochód. 23.05.2026 Poznań "Dziewczynka lat 11, Ukrainka, w szoku, ale bez większych obrażeń, trochę krwawiła, pewnie po spotkaniu z szybą mazdy, raczej żadnych złamań. Sama chodziła."
Polski
117
48
790
138K
WojnawKolorze
WojnawKolorze@wojnawkolorze·
@k_bartec @KWojczal @PiotrZychowicz Problem w tym, że już wtedy masa ludzi zdawała sobie z tego sprawę, tylko ich nie słuchano. Na czele z Narodowymi Siłami Zbrojnymi, które jako jedne z niewielu prawidłowo oceniły zagrożenie sowieckie.
Polski
1
0
2
69
Krzysztof Wojczal
Krzysztof Wojczal@KWojczal·
Gdy w 2012 @PiotrZychowicz napisał książkę Pakt Ribbentrop-Beck, można było go uznać pasjonata historycznego, który mimo braku - momentami elementarnej - wiedzy historycznej, wrzuca świeżą tezą pod dyskusję. Mamy jednak rok 2026. To grzech by przez 14 lat nie nadrobić zaległości, zwłaszcza, że przez ten czas historycy - często sprowokowani przez Piotra Zychowicza ( i dobrze) - napisali bardzo wiele publikacji i nagrali godziny materiałów audio-video by temat wyjaśnić. To wszystko jednak nie było potrzebne, bo gdy ktoś czyta Studnickiego uważnie - a nie ze skryptu - to wie, że sam ojciec tezy o sojuszu z III Rzeszą dwukrotnie w swojej słynnej broszurze obarcza winą Hitlera za to, że swoimi działaniami wykluczył taką możliwość. Wystarczy bowiem znać chronologię wydarzeń i mieć jakiekolwiek pojęcie o geopolityce. A takie Studnicki - mimo zaczadzenia hitleryzmem - posiadał. Sama sekwencja wydarzeń czyni tezę o sojuszu z III Rzeszą czy wchodzeniu do wojny jako ostatnim niedorzeczną. 1⃣ 30 września 38 - Na konferencji Monachijskiej zostają przyznane Hitlerowi czechosłowackie Sudety. Polska i Niemcy mają jeszcze poprawne relacje. Zachód wręcz oskarża Polskę o współpracę z III Rzeszą, ponieważ II RP sięga w tym czasie po Zaolzie. 2⃣ 24.X.38' - niecały miesiąc później, polski ambasador w Berlinie (Lipski) otrzymuje od Ribbentropa "propozycję" polegającą na tym, że Gdańsk ma zostać włączony do III Rzeszy i zostać połączony infrastrukturalnie przez polskie pomorze do z resztą kraju, a dodatkowo Polska ma dołączyć do paktu przeciw ZSRR. W zamian oferuje obietnicę przedłużenia paktu o nieagresji... Beck jest propozycją zaniepokojony, bowiem po marcowym Anschlussie i wrześniowym Monachium, tylko głupi nie pomyślałby : "teraz Polska"... 3⃣ 5-6 stycznia 39' - zaniepokojony Beck odwiedza Berlin w celu przekonania się o co dokładnie chodzi z ofertą. Otrzymuje potwierdzenie żądań. Bo tak należy nazwać rezygnację z Polski z praw w Wolnym Mieście, zgodę na eksterytorialność infrastruktury niemieckiej, rezygnację z suwerennej polityki zagranicznej i dobrowolną zgodę na zorganizowanie II Wojny Światowej pomiędzy III Rzeszą a ZSRR na polskim terytorium (tak należało odbierać przystąpienie do paktu antykominternowskiego). Po wizycie, Beck informuje najważniejsze osoby w państwie o tym, że Hitler nie zatrzymał się po Monachium jak obiecywał tylko idzie dalej i trzeba się jakoś do tego ustawić. 4⃣ 25-27 stycznia 39' Warszawę wizytuje Ribbentrop i rozmawia z najważniejszymi osobami w Państwie. Polska strona nie chce dać się nabrać jak w przypadku Austrii czy Czech. Zwłaszcza, że Ribbentrop - pewny siebie - zdradza w tej rozmowie, że Hitler ma w nosie Monachium i Czechy zostaną anektowane przez III Rzeszę. Hitler w tym momencie traci jakąkolwiek wiarygodność jako strona dotrzymująca warunków. Jego propozycje stają się papierowe. W tym momencie Polacy prawdopodobnie rozumieją, że z jednej strony pakt o nieagresji z III Rzeszą zawarty do 1944 roku można uznać za świstek papieru. Z drugiej strony - w zaistniałych okolicznościach - obietnica jego przedłużenia to jakiś marny żart. Strona Polska najprawdopodobniej już wtedy dochodzi do wniosku, że machina ruszyła i Polska będzie kolejną ofiarą. Jednak nie można Hitlerowi po prostu odmówić. Trzeba grać na czas i dla pewności zweryfikować jego intencje. Jeśli Hitler naprawdę chce szczerego układy, ale żąda ustępstw, to powinien realnie czymś zapłacić. Polska strona zagrywa bardzo sprytnie. Pada propozycja, że jeśli Czechy mają zostać anektowane, to niech Słowacja przypadnie Węgrom. To była mądra propozycja! Po pierwsze, testowała intencje Hitlera. Jego zgoda dawała Polsce bezpieczną południową flankę i jakąś realną korzyść z sojuszu z Hitlerem. Po drugie Polsce zależało na polsko-węgierskiej granicy, bowiem Węgry postrzegano jako państwo przyjazne i nie zagrażające. Po trzecie, gdyby Polska zażądała Słowacji dla siebie, to w przypadku jej przejęcia, cały świat Zachodu potępiłby Polskę. Co eliminowałoby później możliwość dyplomacji i uzyskania ewentualnych gwarancji czy sojuszy w sytuacji, gdyby Hitler nagle zmienił zdanie i chciał anektować też Polskę. Ribbetrop zobowiązał się przekazać pomysł Hitlerowi. Pozostało czekać. 5⃣ 15 marca 39' (już dwa miesiące później) Hitler dokonuje aneksji Czech i pogwałca traktat z Monachium. Jednak Słowacja staje się niemieckim protektoratem. To jest oczywista odpowiedź Hitlera na propozycje Polaków. Polska zostaje oskrzydlona od południa. Od tego momentu wydarzenia nabierają błyskawicznego tempa. Już pięc dni później: 6⃣ 20 marca 39' Hitler żąda od Litwy Kłajpedy, a 23 marca ją de facto zajmuje. Uderzenie w Litwę - północną flankę Polski - jest już znamienne. Niemcy nie konsultowali tego w żaden sposób z Polską, która uważała Litwę za własną strefę wpływu. Po strategicznym oflankowaniu południa (Słowacja) Niemcy natychmiast zaczęły agresywnie działać na flance północnej. Tylko skończony głupiec nie dostrzegłby w tym budowania podstawy do wywarcia presji a może i inwazji na Polskę. Takim skończonym głupcem nie był Władysław Studnicki, który skrytykował Hitlera właśnie za taką sekwencję wydarzeń, po której żądania niemieckie z 21 marca 39' nie mogły być potraktowane inaczej niż wstęp do aneksji Polski. Pokojowej, lub siłowej. Nic więc dziwnego, że: 7⃣ 26 marca 1939 roku strona Polska oficjalnie odrzuca żądania Hitlera. Beck natychmiast leci do Londynu przepraszać się z Brytyjczykami i wraca z wielkim dyplomatycznym sukcesem w postaci gwarancji bezpieczeństwa. 8⃣ 31 marca 39' Wielka Brytania i Polska podpisują wzajemne gwarancje bezpieczeństwa. Co znamienne, są relacje, że Hitler na tę wieść był wściekły. Wiedział bowiem, że Polska nie będzie drugą Czechosłowacją i nie będzie ulegać niemieckiej presji i sile. Gdyby miał pokojowe zamiary, przyjąłby to na chłodno i dalej negocjował z Warszawą warunki współpracy. Zamiast tego w kwietniu 39' zarządził przygotowanie planów do inwazji na Polskę (Fall Weiss). Z tej zwykłej sekwencji wydarzeń staje się jasnym, że tylko głupiec ufałby Hitlerowskiej "ofercie" w takich a nie innych okolicznościach. To tak jakby dać Rosji eksterytorialną autostradę przez Przesmyk Suwalski do Obwodu Królewieckiego i zgodzić się na sojusz anty-unijny po tym jak Putin anektowałby Białoruś, zajął Ukrainę i zdradził, że planuje dalszą inwazję na Niemcy... Obowiązkiem polskich elit było niedopuszczenie do wojny lub jej odwlekanie w celu politycznego wzmocnienia Polski i pozyskania sojuszy, a nie frajerskie pozwolenie na anektowanie Polski przez III Rzeszę i wplątanie ją następnie w II Wojnę Światową lub zgodzenie się na dobrowolną organizacją wojny Hitler-Stalin na terytorium Polski. Co proponował de facto Ribbentrop w styczniu 39'. W zamian za obietnicę nieagresji tuż po tym, jak zdradził że Hitler złamie traktat z Monachium... Czy tego rodzaju naiwną postawę należałoby nazywać "realizmem"? Polska nie miała 1938-1939 "wyboru" czy wchodzi do wojny później czy wcześniej. Nie miała żadnego wyboru, bowiem do Hitler nadawał rytm polityce i on wybierał kolejność ofiar. Można by stwierdzić, że gdyby Polska klęknęła przed Hitlerem w 1939 to wówczas pierwszą wojenną ofiarą byłaby Francja... Być może, a może nie. Niemcy budowały od strony Francji Linię Zygfryda... Ta miała służyc do obrony. Natomiast cała agresywna narracja do 39' skierowana była przeciw ZSRR. Tak wyglądały ówczesne realia. Jednak, nawet kalkulując, że Hitler najpierw ruszy na Francję, trzeba było kalkulować, że ZSRR ruszy wobec tego z drugiej strony na III Rzeszę. Czyli najpierw na Polskę. Innymi słowy i tak Polska walczyłaby od pierwszych dni na wojnie. Z uwagi na nasze położenie geograficzne i uwarunkowania geopolityczne, bo to one były wówczas ważniejsze niż to, kiedy Śmigły-Rydz będzie chciał prowadzić wojnę. Zrozumienie tego wymaga kierowania się realizmem a nie "realizmem". I krótko, odnośnie walki Polski na wszystkich frontach (duży nakład sił) przy miernym efekcie. W sytuacji, gdy Polski już nie było, a więc nic od niej de facto już nie zależało, można było przyjąć dwie postawy. Bierną - nic nie robimy mamy w duszy, niech sobie alianci walczą, a nawet może przegrają - lub czynną. Walczymy na wszystkich frontach ze wspólnym wrogiem bowiem jeśli III Rzesza wygra, to Polska już nigdy nie odzyska niepodległości, a Polacy będą eksterminowani w obozach (ta świadomość już była w 1942 bowiem wówczas Karski napisał swój raport). No więc słusznie wybrano walkę, która miała dać choćby szanse na odzyskanie niepodległości. Druga kalkulacja postawy "czynnej" była rzeczywiście taka, że liczono na to, że udział Polaków zostanie dostrzeżony co zaprocentuje w układzie pokojowym. Można było oczywiście zaprzestać walki, a to byłoby paliwo dla Stalina i jego propagandy. Polacy nie chcieli wówczas ryzykować. Należało zrobić wszystko co się da w nadziei na to, że na koniec to zaprocentuje. Tak w nadziei, bo przy takiej sytuacji w jakiej się Polska znalazła nic więcej nie pozostało. Nie mieliśmy kart by dyktować komukolwiek cokolwiek. Alternatywą była bierność i późniejsze plucie sobie w brodę (a raczej krytykowanie ówczesnych władz na uchodźstwie), że się nic nie zrobiło. Wówczas polski rząd na uchodźctwie i polscy żołnierze w alianckiej armii stanowili dowód na to, że Polska istnieje. I tylko walka naszej armii była powodem tego, że ktokolwiek z Polakami rozmawiał. Mieliśmy też doświadczenia z I Wojny Światowej. Wówczas Polacy walczyli na wszystkich frontach, we wszystkich europejskich armiach i skończyło się to 13 punktem orędzia pokojowego Wilsona. No więc w czasie II WŚ zakładano, że jest szansa na powtórkę z historii. Drugim razem jednak ta sama sztuka się nie powiodła. Ale równie dobrze można by krytykować Hallera czy Piłsudskiego za to, że w latach 1914-1918 wykrwawiali polskiego żołnierza bez żadnych gwarancji na wolną Polskę... Ludzie z tamtych czasów po prostu robili to, co uważali za słuszne w arcytrudnych - wręcz nie dających nadziei - okolicznościach. Bo realizm to także czasami walka o swoje mimo wysokiego ryzyka. A romantyzm to uległość wobec wroga w nadziei, że jak nie będziemy się bronić to nas nie skrzywdzi.
Wirtualna Polska@wirtualnapolska

🔴 "Cała Europa jest zalana polską krwią" Polska zrobiła dokładnie odwrotnie, niż powinna była zrobić. Wsadziła maksimum wysiłku i osiągnęła minimalny efekt polityczny - bolesna ocena polskiej historii okiem @PiotrZychowicz

Polski
121
147
1K
111.5K
WojnawKolorze
WojnawKolorze@wojnawkolorze·
@KWojczal @PiotrZychowicz Wszystko fajnie, ale Zychowicz ma rację mówiąc w dalszej części materiału, że walka zbrojna po 1939 roku, szczególnie po sprawie Katynia i Teheranie, była bezsensowna. Bo była. Polska została wydana na łup Stalinowi i nie było żadnego interesu dalej walczyć.
Polski
5
4
161
6.6K
Bartek K
Bartek K@k_bartec·
@Tomaj33 @Stop_Cham Dobrowolne zawsze mogą sobie wykupić jeśli uważają, że im to pomoże :)
Polski
0
0
0
4
chad ADB enjoyer 🇽🇰🇹🇼
@contrestruktor @20gospodarka @Miszalski_ Dane o bezrobociu na poziomie kraju są co miesiąc, więc nie za bardzo może inaczej wyglądać. Sytuacja dzisiaj nie jest różna od sytuacji w latach poprzednich, gdzie też były zwolnienia grupowe itd. Wiadomo ze to nie jest perfekcyjna dana, ale najlepsza jaką mamy. Pozdrawiam!
Polski
2
0
0
60
Aleksander Miszalski
Aleksander Miszalski@Miszalski_·
Mieszkańcy Krakowa podjęli decyzję. Przyjmuję ją z szacunkiem. Dziękuję wszystkim Krakowiankom i Krakowianom za udział w referendum - zarówno tym, którzy mnie wspierali, jak i tym, którzy byli wobec mnie krytyczni. Demokracja samorządowa polega właśnie na tym, że to mieszkańcy mają ostatnie słowo. Ostatnie miesiące były dla mnie bardzo ważną lekcją. Pełnienie funkcji prezydenta Krakowa było ogromnym zaszczytem i odpowiedzialnością. Nie wszystko udało się zrobić tak, jak chciałem. Wiem też, że część decyzji i emocji wokół nich sprawiła, że wielu mieszkańców straciło do mnie zaufanie. Ale nigdy nie przestałem myśleć o Krakowie z troską i odpowiedzialnością. Przed naszym miastem są wielkie wyzwania: plan ogólny, transport, mieszkania, rozwój komunikacji i jakość życia. Dlatego dziś chcę zaapelować o jedno - żeby po tym referendum Kraków potrafił znowu być wspólnotą. Bo niezależnie od politycznych sporów wszyscy gramy do jednej bramki. Dziękuję za ten wspólny czas. I dziękuję za możliwość pracy dla Krakowa.
Aleksander Miszalski tweet media
Krakow, Poland 🇵🇱 Polski
1.4K
75
1.1K
247.8K
Bartek K
Bartek K@k_bartec·
@auto_moto_pl Niestety mamy za mało miejsc w celach. Powinno się budować nowe zakłady karne i zmniejszyć stawkę utrzymania o połowę. Wtedy będą zapadać odpowiednie wyroki.
Polski
0
0
0
59
Bartek K
Bartek K@k_bartec·
@KrajobrazP @CloudAnna24826 Dawno już było, ale widzę, że na pewno pociągiem do większej miejscowosci pociągiem z Popradskiego Plesa
Bartek K tweet media
Polski
0
0
1
16
Krajobraz Polski
Krajobraz Polski@KrajobrazP·
Polecajka ❗️ Rysy (2501m) od słowackiej strony — najłatwiejsza droga na najwyższy szczyt Polski.Start: Popradské Pleso (parking przy elektriczce). ~19–20 km, ~1400 m↑, 9–10 godzin.Znacznie łagodniejsza i mniej zatłoczona niż ta od Morskiego Oka (poza weekendami) #Tatry #Rysy
Krajobraz Polski tweet mediaKrajobraz Polski tweet media
Polski
6
11
112
23.4K
Bartek K
Bartek K@k_bartec·
@takitam1234 @przepla @_zboral Przede wszystkim fabryczny jest dobrej jakości i dopiero co wyprodukowany. W sklepie często są już kupowane zasiarczone leżaki. Trzeba sprawdzać date produkcji i napiecie.
Polski
0
0
0
15
taki tam
taki tam@takitam1234·
@przepla @_zboral Fabryczny wytrzymał 11 lat , kolejny 4 lata. Coś w tym może być . Start - stopu nie miałem .
Polski
1
0
0
78
Bartek K
Bartek K@k_bartec·
@przepla @_zboral U mnie fabryczny Moll z SS wytrzymal 8lat, ale po 4 permanentnie wyłaczyłem i auto w 70% trasa.
Polski
0
0
0
12
Przemysław Płaskowicki (przepla)
Własnie w styczniu wymieniałem akumulator w aucie ze Start-Stop. Fabryczny z 2017 r. Gdyby stał w garażu to by pewnie jeszcze wytrzymał. Problem z tego typu «poradami» jest taki, że opierają się one o «chłopski rozum» i wiedzę o tym, jak częste startowanie silnika rozładowywało akumulator w maluchu.
Polski
3
2
17
1.8K
A.
A.@ElZwierzo·
@DominikWro A co to dla takiego 15 tysięcy? Zakaz wjazdu do Polski to kara adekwatna do poziomu bezczelności.
Polski
1
0
0
73
Dominik Wronski
Dominik Wronski@DominikWro·
Zgadzam się. 100zl lub pięć lat banicji to duży rozstrzał. Głupio zrobił i powinien zapłacić z 15k. Jednocześnie jak Polacy urządzają sobie night racing, wyprzedzają na podwójnej ciągle albo lecą 308km/h to nikt się za bardzo tym nie przejmuje
Codziennik z Mordoru@mordownik4u

Ukrainiec, który wjechał samochodem na Morskie Oko, zwrócił się do Polaków. Twierdzi, że nie powinien zostać ukarany 5-letnim wjazdem na teren Polski. Opublikował nagranie z Lwowa, w którym odtworzył przetłumaczone na język polski wyjaśnienia: "Wyjeżdżając z Krakowa, wyznaczyłem trasę do Morskiego Oka i jechałem według nawigacji, która doprowadziła mnie na miejsce. Jak się później okazało, przy wjeździe na teren rezerwatu znajdował się szlaban, który powinien zatrzymać mój przejazd, jednak go nie zauważyłem, ponieważ był podniesiony. Również po drodze do Morskiego Oka nie spotkałem żadnych przedstawicieli parku, służb ochrony, ani policji, nie zauważyłem też znaku 'zakaz ruchu' i biorę za to odpowiedzialność, to moja wina. Jestem człowiekiem i mogę popełniać błędy, mimo wszystko niczego nie ukradłem, niczego nie uszkodziłem i nikomu nie zrobiłem krzywdy. Przepraszam, jeśli uraziłem czyjeś uczucia. Jeśli chodzi o moją deportację, to wróciłem już do Ukrainy, więc nie można mnie deportować, ponieważ opuściłem Polskę dobrowolnie. Jeżeli chodzi o ewentualne ograniczenie możliwości poruszania się po terytorium Polski przez następne pięć lat, uważam takie stwierdzenia za bezpodstawne." Policja tłumaczy, że funkcjonariusze podjęli działa poza terenem parku narodowego i zostali wprowadzeni przez Ukraińca w błąd, dlatego otrzymał tylko 100 złotych mandatu. Dyrektor Tatrzańskiego Parku Narodowego przekazał, że doszło do "zbiegu kilku wykroczeń" i kara powinna wynieść do 1000 złotych.

Polski
120
3
170
11.5K
Bartek K
Bartek K@k_bartec·
@marek_2k22 @KubaG96 Zasieg w przypadku EV to jednak bezpieczenstwo, że nie utkniesz gdzieś po drodze. Większa swoboda. Chcesz się doładować gdzies po drodze, ale masz w zapasie jeszcze 300km, a nie 30 i trafiona ładowarke albo kolejke do niej gdzieś na wakacjach.
Polski
0
0
1
216
Marek
Marek@marek_2k22·
@KubaG96 uwierz mi, ladowanie przy okazji jest lepsze niz jezdzienie na CPN raz w miesiacu ale co tam wolicie, im mniej elektrykow tym lepiej dla tych ktorzy nimi jezdza :)
Polski
10
0
19
2.3K
Qba❄️
Qba❄️@KubaG96·
Bez złośliwości pytam. Istnieje na rynku samochód elektryczny z takim zasięgiem na jednym ładowaniu?
Qba❄️ tweet media
Polski
142
2
135
61.7K
Bartek K
Bartek K@k_bartec·
@Juliuszk Odkrywczy jesteś 🤣 Chociaż to dziwne, bo klima przecież dziala także na zamkniętym obiegu. No i nie zawsze jest to takie proste. Sa auta, żeby dostac się do glupiego silnikowego filtra powietrza to pół przodu trzeba rozebrać, a operacja trwa kilka godzin :)
Polski
0
0
1
159
Juliusz Kornaszewski
300 zł za minutę. Mniej więcej tyle wyniosła stawka za wymianę filtra kabinowego w moim BMW iX. Łapię się na tym, że coraz częściej robię różne rzeczy sam, choć teoretycznie mógłbym po prostu zapłacić i o nich zapomnieć. Nie dlatego, że chcę oszczędzać. Po prostu mam coraz mniej cierpliwości do czekania na ludzi, którzy mają termin „za trzy miesiące”. Tak było kiedyś z montażem umywalek, podłączaniem syfonów, odpływów czy montażem oświetlenia. Zacząłem to robić sam bardziej z frustracji niż z oszczędności. Okazało się, że większość tych rzeczy nie jest specjalnie skomplikowana, a satysfakcja z dobrze wykonanej roboty jest całkiem przyjemna. Hydraulika działa bezawaryjnie już ósmy rok, więc chyba nie było najgorzej. Ale dziś nie o hydraulice. Trzy tygodnie temu w moim BMW iX klimatyzacja praktycznie przestała działać. Wentylatory z przodu wyły jak odkurzacz przemysłowy, a z nawiewów leciało tyle powietrza, co nic. Nie jestem mechanikiem, ale pomyślałem, że możliwości są dwie: – coś padło w układzie klimatyzacji – albo zapchał się filtr kabinowy Samochód ma niecałe 35 tys. km i ani razu nie był jeszcze serwisowany. Taki urok elektryków - nie ma tam za bardzo czego serwisować. Pojechałem więc do BMW. Mam pakiet serwisowy, więc sprawa wydawała się prosta. Okazało się, że najprawdopodobniej winny jest filtr kabinowy. Tyle że mój planowy przegląd wypada dopiero za pół roku. Dopiero wtedy mogą wymienić elementy objęte pakietem. Czyli klimatyzacja nie działa, ale według systemu wszystko jest w porządku. Mogę wymienić filtr wcześniej. Koszt? 1200 zł. Przyznam, że zacząłem się zastanawiać, ile tam jest roboty. Co ciekawe, serwisant BMW zachował się bardzo fair. Powiedział: „Niech Pan tego u nas nie wymienia. Niech Pan założy zamiennik gdzieś indziej, a za pół roku i tak wymienimy filtr na nowy w ramach pakietu.” Brzmiało rozsądnie. Zadzwoniłem więc do znajomego, który prowadzi niezależny serwis BMW. Cena? 1150 zł. Pytam o zamiennik. 890 zł. Mówię: dobrze, zamawiaj. Następnego dnia stoję w korku i z ciekawości wpisuję na YouTube: „BMW iX cabin air filter replacement”. Sympatyczny Amerykanin pokazuje instrukcję. -Przekręć trzy blokady pod schowkiem. -Przekręć jeszcze dwie. -Wyjmij filtr. -Włóż nowy. Gotowe. Bez narzędzi. Czas operacji? Około dwóch minut. Z kawą cztery. Pomyślałem, że coś tu się chyba nie zgadza. Sprawdzam ceny filtrów. Zamiennik? 46 zł. Zamówiłem. Przyszedł następnego dnia. Wymieniłem sam. Cztery minuty później klimatyzacja działała jak nowa. Stary filtr był zapchany tak bardzo, że aż dziwne, że jeszcze cokolwiek przez niego przechodziło. Podsumowując: 46 zł za filtr. 4 minuty pracy. Około 850 zł zostało w kieszeni. I właśnie dlatego czasem warto poświęcić 10 minut na obejrzenie filmu na YouTube ;) Nawet jeśli teoretycznie stać Cię na to, żeby problem rozwiązać portfelem. PS. Zaczynam oglądać ludzi, którzy sami wymieniają olej. Ostatnio za tę przyjemność w Spyderze RS zapłaciłem o ile pamiętam 3600 zł. 😅
Polski
146
26
917
113K
Rado
Rado@OldSwiatogor·
@aw_miroslaw @Stop_Cham No jakie to jest pierdolenie... Facet być może jeździ od 20 lat, przejechał bezpiecznie 100 tysięcy razy przez różne skrzyżowania i 20 tysięcy przejść dla pieszych, teraz gówniara wjeżdża mu pod koła, a ten z tekstem "gdyby odrobinę uważali"....
Polski
3
1
12
327
K.O.
K.O.@ko_mfucker·
@aw_miroslaw @Stop_Cham Po to kurwa masz zielone żeby zwalniać ? Jebniety jesteś ? Czy jesteś jedną z tych jebanych ameb które siedzą na lewym pasie i wszystkich w koło wkurwiają bo jadą 30kmh na 50....
Polski
4
0
42
673