Marek

614 posts

Marek banner
Marek

Marek

@marekwlkp5

Kolejne konto techniczne po banie.

PZ Katılım Haziran 2026
39 Takip Edilen8 Takipçiler
Marek
Marek@marekwlkp5·
@Szymon_x_P @bialawiewiorka To jest image z l.70 tych wówczas faktycznie była taka moda i nie wyglądało ciekawie. Chodziło mi o fazę jak miał wąsa czyli połowa lat 80tych.
Polski
1
0
0
14
Biała Wiewiórka
Biała Wiewiórka@bialawiewiorka·
Ilu znacie niskich mężczyzn, którzy są niżsi od większości kobiet, ale "nie mogą się od nich opędzić", bo mają fantastyczny charakter? Zero? No właśnie. A mimo to w internecie wciąż trwa teatr pod tytułem: "wygląd i wzrost nie mają znaczenia, liczy się tylko osobowość". Serio? Część kobiet zamiast normalnie przyznać, że przy wyborze partnera działa masa biologii, instynktów, statusu, wyglądu, wzrostu i atrakcyjności, woli rzucać anegdotami z kategorii 1 na milion. "Znam parę, gdzie ona ma 180 cm, a on 165 cm i są szczęśliwi". Super. Ja też znam kogoś, kto wygrał na zdrapce. Nie znaczy to, że zdrapki są planem finansowym. Drogie panie, naprawdę można po prostu powiedzieć: "Tak, wzrost ma dla mnie znaczenie". To będzie uczciwsze niż opowieści, że wybrałybyście niższego chłopaka 5/10, bo ma świetne poczucie humoru. Bo dziwnym trafem to poczucie humoru najczęściej zaczyna działać dopiero od 180 cm wzwyż.
Biała Wiewiórka tweet media
Polski
122
7
298
46.4K
nath
nath@mistiyeo·
@marekwlkp5 @LoczeQ123 @Eric00001989 ale gdzie ty tam porównujesz 18 latka do 14 latki xdd chłopak piszący mature ma się interesować dzieckiem jeszcze chodzącym do podstawówki? zacznijmy też od tego że 14 lat to nie jest odpowiedni czas na seks pod każdym możliwym względem
Polski
1
0
1
127
Marek
Marek@marekwlkp5·
@FastInfo Adopcja przez pary jednopłciowe to tak naprawdę sprezentowanie im obiektu do zaspokajnia seksualnego. Para jednopłciowa nie ma żadnego instynktu i uczuć macierzyńskich i rodzicielskich. Kto w ogóle pozwala na takie anomalia to nie mam pojęcia, to powinno być zduszone w zarodku.
Polski
4
0
2
507
FAST INFO
FAST INFO@FastInfo·
Marcin Najman o adopcji dzieci przez pary jednopłciowe⤵️: 🗣️: "Znaczy, związki partnerskie niech przecież niech sobie będą, przecież komu to przeszkadza. Natomiast nie wyobrażam sobie, żeby takie związki jednopłciowe miały prawo do adopcji. No tego sobie nie wyobrażam, bo to już jest... to już jest światopoglądowo... Świat jest tak stworzony. Nie, bo świat jest tak stworzony. Świat jest tak stworzony, że dziecko powinno mieć mamę i tatę. Tak jest stworzony świat, ja tego świata nie tworzyłem. Reklamacji nie do mnie. W wyniku pewnych tragedii, oczywiście, że takie sytuacje się dzieją. Ale to nie jest sytuacja, która wynika z losu, tylko wynika z tego, że ktoś podjął taką decyzję, że po prostu będzie żył sobie facet z facetem i oni chcą wychowywać dziecko. Ja się na to nie zgadzam. I odpowiedzią prostą, bo świat tak nie wygląda."
Polski
34
5
621
135.1K
Marek
Marek@marekwlkp5·
@Maciej87316181 @FastInfo I co z tego? Matka i babcia to gentyczna rodzina i wobec dziecka ma instynkt rodzicielski.
Polski
2
0
2
285
Zygzak McQueen
Zygzak McQueen@Maciej87316181·
Jest wiele rodzin, w których matka z babcią wychowały swoje dziecko i dziecko nagle nie wyrasta na geja czy lezbijkę. Wiadomo one nie były w związku, lecz dla mnie to jest pierdolenie. Chyba lepiej, aby dziecko było u dwóch kochających tatusiów czy dwóch kochających mam, którzy są świadomi i wiedzą, jak wielką odpowiedzialnością jest wychowanie dziecka niż żeby siedziało w domu dziecka. Uważam, że powinno się patrzeć na dobro dzieci, a nie wchodzić w strefę polityczną Nie rozumiem osób przeciwnych temu ze względu na to, że przecież nie zabiorą Najmanowi dzieci (o ile ma), tylko adoptują właśnie z takiego domu dziecka Patrząc jeszcze inaczej to właśnie w tzw. tradycyjnych rodzinach, w których była kobieta i mężczyzna dzieci często doznawały traumy
Polski
6
0
11
3.9K
Marek
Marek@marekwlkp5·
@LoczeQ123 @Eric00001989 Pedofila jako pojęcie to zaburzenie popędu płciowego polegające na odczuwaniu go do dzieci przed okresem pokwitania. A 14 latka już się w to nie łapie to raz, dwa-18 latek i 14 latka są w podobnym wieku i nie świadczy to o pedofilii. Bez różnicy wieku nie ma pedofilii.
Polski
1
0
0
143
LoczeQ123
LoczeQ123@LoczeQ123·
@marekwlkp5 @Eric00001989 18 latek to nie dziecko. A moze zmienmy grupę a może tak niewiele więcej facet 22 lata a dziewczynka 14 ... Czym się różni 22 pedofil od 18 letniego? Dalej to pedofil
Piła, Polska 🇵🇱 Polski
1
0
0
147
Marek
Marek@marekwlkp5·
@LoczeQ123 @Eric00001989 Prawo może dowolnie ustalić granice i jest niejako sztuczne. 18 latek z 14 latką to seks ludzi bez podłoża pedofilskiego bo to nie dzieci przed okresem pokwitania płciowego i są to osobniki w podobnym wiek. Tak jak 14 latek z 14 latką to nie są pedofile.
Polski
1
0
0
196
Marek Łada
Marek Łada@MarekLada_·
Pilot odpowiada za życie wielu ludzi, musi długo uczyć się do zawodu i często potwierdzać zdolność do jego wykonywania. Pilot nie ma 5 etatów, nie realizuje bilokacji, zgadza się na nagrywanie pracy, nie pracuje 33 dni w miesiącu po 30 godzin na dobę.
Polski
67
162
2K
90.4K
Marek
Marek@marekwlkp5·
@BachanskiCezary Ludzie zrozumcie, że prestiż to nie wakacje, samochód, liczba hektarów tylko wygląd i styl życia. Jak ktoś jest nietowarzyski i nieatrakcyjny to wyjazd nic mu nie da, nikt nie będzie mu tego zazdrościł ani nie zwróci na to uwagi.
Polski
0
0
2
203
Cezary Bachański
Cezary Bachański@BachanskiCezary·
CZY PODRÓŻOWANIE JEST DOBREM LUKSUSUWOYM? Pamiętam, kiedy chodziłem do szkoły, to (prawie) tylko dzieci z zamożniejszych domów jeździły z rodzicami na zagraniczne wakacje. Szczególnie ciekawym lansem były ferie zimowe na Wyspach Kanaryjskich, a standardem spędzenie ich (przez tych bogatszych) na nartach w Alpach. Polecam przejrzeć sobie oferty biur podróży z np. 2008 roku. Tydzień ferii zimowych na Wyspach Kanaryjskich standardowo kosztował od 3 000 zł za osobę. Przeciętne wynagrodzenie w tym roku wynosiło ok. 2 000 zł „na rękę”. Półtora miesiąca pracy za średnią krajową, aby jedna osoba wyjechała na wakacje. Dziś dasz radę ogarnąć za 500 – 800 zł sam bilet w dwie strony, a przeciętne wynagrodzenie wynosi jakieś 6 800 zł „na rękę”. Student na wakacjach w Chałupach dorabiający w pobliskiej smażalni ryb, w trzy dni jest w stanie odłożyć na bilet w miejsce, które jeszcze 15 lat temu było synonimem życiowego powodzenia. W świecie budowanym przez influencerów i media - ludzie, którzy podróżują – muszą mieć w domyśle kupę szmalu. Jakby podróżowanie stało się wyznacznikiem statusu społecznego, a młoda dziewczyna zwariuje, jak nie będzie mieć zdjęcia w przezroczystym basenie z widokiem na morze na ostatnim piętrze glamour hotelu na greckiej wyspie Santorini (w „bieda” wersji, to „tylko” Grecja). Pokolenie dzisiejszych nastolatków w wieku 14 lat potrafi mieć na liczniku więcej krajów, niż ich dziadkowie przez całe życie, gdzie szczytem luksusu był wyjazd 3 dni w jedną stronę zdezelowanym maluchem do Bułgarii. Dobrze, niech mają i cieszą się, że tak mogą mieć. Jednak wraz z rosnącymi wynagrodzeniami w Polsce, a także coraz większą dostępnością egzotyki i cieplejszych miejsc zimą, a także w rosnących cenach w Polsce, brałbym ostrożnie to „budowanie prestiżu” poprzez podróże. Gdy zobaczysz tych pseudo eksportów od „wolności finansowej”, to zawsze jest to samo. Piękne kadry krystalicznego morza, jakaś palma, baseny, i tak dalej. Kiedyś opisywałem Wam, jak można za 2 500 zł spędzić weekend w Dubaju, aby wyglądało „na bogato”. Paradoksalnie, jeżeli wie się – gdzie i jak, co można – to nie jest trudno zrobić sobie sesją milionera w dowolnym kraju świata. Szkoda, że nie powiedzą np. o przypływach i odpływach w egzotycznych krajach, gdzie nierzadko piękne tzn. „instagramowe” miejsca, nadają się przez trzy godziny do pływania, bo różnica poziomu wody może mieć 2 metry i robi się potem bagno. Czy wiecie, że znaczna część luksusowych kasyn na świecie ma darmowe wejście, a żeby cokolwiek pograć czasem starczy 50 dolarów? W takim Makau nawet nie trzeba wydawać pieniędzy na taksówki, bo kasyna mają swoje bezpłatne autobusy po tym kraju. Grupowy rejs po marinie w Dubaju da się załatwić za 40 euro, gdzie za 10 euro napiwku Pan Mahmood zrobi Ci zdjęcie za sterami jachtu. Podobne pieniądze zapłacisz za dzień zjeżdżania na nartach w Zakopanem. Stworzenie takiej iluzji „powodzenia” nie jest wybitnie trudne, jak ktoś chce – niech to sobie robi. Jednak wraz z wiekiem i zebranym bagażem doświadczeń stwierdzam, że globalizacja zabija turystykę, w sensie taką ukierunkowaną na poznaniu kultury jakiegoś państwa. Sztuczne „wioski tubylców” i atrakcje, które stają się tym samym wszędzie, tylko z innym językiem lub religią. Przy wakacjach organizowanych z biurami podróży, to wszystko ten sam przemysł turystyczny. Nie poznasz zwyczajów głębokiej Afryki, skoro jesteś 50 wycieczką w tygodniu u tego samego króla wioski. Zresztą, nie jest to istotne. Zrobisz sobie zdjęcie ze słoniem na Safari, niech koleżankę Anetkę z roboty tyłek piecze, bo ona była tylko w Giżycku i pół urlopu padało. Jedziesz gdzieś na własną rękę, też łatwo pozbyć się emocji. Hotel przez aplikację, dojazd z mapami Google (lub auto wypożyczone przez aplikację), nawet wycieczki na miejscu da się w większości świata kupić w aplikacjach. Punkt A, Punkt B, Punkt C. Chciałbym, żebyśmy się dobrze zrozumieli. Naprawdę cieszę, że przeszliśmy taki progres jako kraj, że coraz więcej ludzi może zobaczyć kawałek świata. Bardziej narzekam na to „budowanie prestiżu” wycieczkami. Trafi Ci się taki zawodnik, który co trzy miesiące gdzieś leci, to nie da się z nim o czymkolwiek innym rozmawiać. Jesteś frajerem, bo nie wszedłeś do połowy jakiejś góry w Himalajach. Nie masz „jego przeżyć”. „Jesteś gorszy”. Zarazem podróżowanie stanowi stosunkowo łatwe znalezienie jakiegoś celu życiowego, jeżeli nie ma się dzieci. Wypełnia tę pustkę w ten sposób, doświadczeniami. Jeżeli ktoś ma swoje mieszkanie lub dom i nie musi płacić 4 500 zł miesięcznie kredytu, to naprawdę taka Tajlandia dwa razy w roku jest do zrobienia. Nawet przy zarobkach rzędu 5 000 zł na osobę w dużym mieście. I dobrze, niech ktoś coś ma z tego życia. Kiedy jedzie się austriacką autostradą w sezonie wakacyjnym i widzi się co chwila samochody na polskich tablicach, których celem jest Chorwacja, czy Włochy, to jednak człowieka duma bierze, że my – Polacy – coś z tego losowania mamy i nie jedziemy do pracy.
Cezary Bachański tweet media
Polski
32
7
124
16.9K
Marek
Marek@marekwlkp5·
@LoczeQ123 @Eric00001989 Taki zarzut może dostać 18 latek za seks z 14 latką. I nie jest to żadna pedofilia w sensie medycznym.
Polski
1
0
1
224
LoczeQ123
LoczeQ123@LoczeQ123·
@Eric00001989 Siedzi za sex z nieletnią, w domu dzieciak, za samo to że ona na niego chce wziąć adwokata powinni jej odebrać tego dzieciaka. Co ta baba ma w głowie ...
Polski
1
0
69
7.1K
Marek
Marek@marekwlkp5·
@BMI_not_IQ @siepomaga A ja nie rozumiem bo to tak samo jakby ktoś zbierał na odrośnięcie ręki. Dzisiaj wiedza jest na wyciągnięcie ręki,a ludzie wierzą w jakieś cuda. Scam, oszustwo i robienie nadziej ludziom w przypadkach nie mających szans.
Polski
0
0
0
18
Marek
Marek@BMI_not_IQ·
@marekwlkp5 @siepomaga Byłem nieprecyzyjny. Kwota 2–3 dolarów dziennie wystarczy, aby uchronić dziecko w Afryce przed śmiercią głodową. Oczywiście, rozumiem rodziców, zrobiłbym wszystko, żeby uratować dziecko. Warto jednak zadać pytanie, czy nie jest to jedna z wielu form oszustw.
Polski
1
0
1
18
Siepomaga.pl
Siepomaga.pl@siepomaga·
Mój synek odchodzi... Tam, gdzie nie będę mogła za nim pójść... Bartuś cierpi na dystrofię mięśniową, a my bez Waszej pomocy nie damy rady go uratować. Prosimy, liczy się każde wsparcie, nawet to najmniejsze!
Polski
35
1.1K
2.1K
390.5K
Marek
Marek@marekwlkp5·
@BMI_not_IQ @siepomaga Czy tysiące to nie wiem-dzieci ogólnie rzadko chorują, a te co chorują mają zapewnione leczenie i diagnostykę. Część chorób jest śmiertelna i żadne pieniądze nic nie pomoga.
Polski
1
0
0
25
Marek
Marek@BMI_not_IQ·
@marekwlkp5 @siepomaga Za takie pieniądze można uratować setki, a nawet tysiące innych dzieci.
Polski
1
0
0
23
Marek
Marek@marekwlkp5·
@silence80915297 @Kozawoj @kryminopedia Haha jaka zemsta? Kobieto w PL koronnemu nr1 Masie po zeznaniach nikt nawet nie wybił kamieniem szyby w domu a Ty piszesz o jakieś zemście. Dane ofiar nie są podawane publicznie, jedynie czasem zdjęcie i imie plus literaz nazwiska albo w ogóle inicjały.
Polski
1
0
0
17
Konrad 🕵️‍♂️
Konrad 🕵️‍♂️@kryminopedia·
Michał S. zamordował Izę Strzałkowską w 2011 roku, gdy miał 22 lata i był studentem. Od miejsca zbrodni mieszkał 500 metrów, a od mieszkania Państwa Strzałkowskich zaledwie 300. Codziennie przechodził tym miejscem na autobus na studia, patrzył w oczy rodzinie. Na zdjęciach to on.
Konrad 🕵️‍♂️ tweet mediaKonrad 🕵️‍♂️ tweet mediaKonrad 🕵️‍♂️ tweet media
Polski
95
85
1.6K
427.4K
Marek
Marek@marekwlkp5·
@silence80915297 @Kozawoj @kryminopedia Bo ofiara nie jest obiektem ataków poza tym często są to zdjęcia jak jej poszukiwano i były publicznie podane dane. Tak samo jak np. na liście gończym. Poza tym sąd czasem zgadza się na ujawnienie danych sprawcy i jego wizerunku.
Polski
2
0
0
24
silence #MójPrezydentRafałTrzaskowski2025#
@marekwlkp5 @Kozawoj @kryminopedia To dlaczego pokazują twarz zamordowanej dziewczynki? Do publicznej wiadomości jest podane imię i nazwisko ofiary. Pytam, po co? Aby inne zwyrole atakowały rodzinę, zamordowanej? Kij ma dwa końce!! Ochrona wizerunku mordercy i jego danych osobowych TAK(!) ale jej NIE!
Polski
1
0
0
15
Seba Struś
Seba Struś@s_struzkiewicz·
@mmmiluski @marekwlkp5 @MarekLada_ Marek się nie przyzna, że zdawał na lekarski i się nie dostał. Wtedy można było zdawać na wiele kierunków. 5 lat studiów i praca jak w ząbce. A dodatkowo można powspominać system dos, pracując na Kamsofcie 😁😁
Polski
2
0
0
49
Marek
Marek@marekwlkp5·
@Mako93951588 @FinansowyUmysl Tylko wtedy w szarej strefie szło żyć lepiej jak dzisiaj z etaty w wykańczalni typu biedronka. Samo usieciowienie handlu spożywką ile zabrało miejsc pracy? Kiedyś odbywalo się to lokalnie, małe sklepy,niewielkie hurtownie,zaopatrzenie.
Polski
0
0
1
27
Maćko
Maćko@Mako93951588·
@FinansowyUmysl Wszyscy za bardzo się przyzwyczaili do rynku pracownika. Można zawsze zgodzic się na pracę za mniejsze pieniądze na niższym stanowisku. Pamiętasz może rynek pracy połowy lat 2000-ych? Wysokie bezrobocie, bezpłatne nadgodziny?
Polski
3
0
2
1.2K
FinansowyUmysł
FinansowyUmysł@FinansowyUmysl·
To jest coś o czym wielu młodych ludzi nie bierze pod uwagę w swojej karierze. Dyskryminacja ze względu na wiek. Kiedyś, kiedy pracowało się w jednym zakładzie pracy do emerytury, nie miało to większego znaczenia. Teraz, kiedy AI i automatyzacja wymusi zmianę zawodu co kilkanaście lat, z wiekiem osoby na etacie będą mieć coraz gorzej ze znalezieniem pracy.
ɢʀᴇɢᴏʀ@gregor_konop

Powiecie, że praca jest. Też tak mówiłem, że nawet na budowę można iść cegły nosić. Otóż nie. Nie ma pracy. CV wysłane w setkach. Ostatnie dwa miesiące byłem na kilku rozmowach. "Masz za duże doświadczenie", "szukamy młodszych", "odezwiemy się ". Tak wygląda rynek pracy dla 40+.

Polski
17
5
116
44.6K
Marek
Marek@marekwlkp5·
@SzybkieLewo @FinansowyUmysl W PL każdy czynnik działa na niekorzyść społeczństwa,normalnie są plusy i minusy,a tu są same minusy: -AI i rozwój technologii redukuje zatrudniene -emigracja -setki tys młodych płodnych -zmiany strukturalne na wsi i uwolnienie milionów ludzi do miast -brak własnego przemysłu
Polski
0
0
2
55
Lewica Szybkościowa
Lewica Szybkościowa@SzybkieLewo·
@FinansowyUmysl Takie są skutki permanentnego przeludnienia Polski i ukrytego wielomilionowego bezrobocia, a fetysz demograficzny nie słabnie nawet w tak tragicznej sytuacji na rynku pracy... Nic dziwnego, że praca w stabilnej budżetówce jest spełnieniem marzeń milionów Polaków.
Polski
4
1
17
1.2K
Marek
Marek@marekwlkp5·
@Igor69028028 @SzybkieLewo @FinansowyUmysl Jak się objawia? Np. tym,że sporo ludzi pracuje w charakterze agencyjnego pracownika tymczasowego i w danej firmie możesz przepracować tylko 1,5 roku na 3 lata. I umowa przedłużana jest co miesiąc w zależności od zapotrzebowania.
Polski
0
0
3
19
Marek retweetledi
Bogdan Morkisz
Bogdan Morkisz@SiewcyPrawdy·
Ceny rosną szybciej niż zdążamy je zapamiętać. Benzyna dobija do ośmiu złotych, węgiel kosztuje trzy tysiące, a władza wciąż opowiada, że wszystko zmierza w dobrą stronę. Telewizja leje propagandę jak z pękniętej rury, tworząc świat, w którym kryzys jest tylko złudzeniem, a bieda rzekomo minie sama. W tym samym czasie państwo rozdaje zasoby na zewnątrz z rozmachem, jakby miało skarbiec bez dna. Sprzęt, pieniądze, paliwo, pomoc, gwarancje. Wszystko za darmo, wszystko natychmiast, wszystko bez pytania obywateli, czy ich na to stać. Rachunek wraca do nas w inflacji, podatkach, długu i w tym, że szpitale, szkoły i przedsiębiorcy duszą się bez wsparcia. Kto pyta, dlaczego kraj rozdaje cudzym kosztem, natychmiast zostaje uznany za wroga. Debata znika, zastąpiona etykietami, które mają uciszyć każdą wątpliwość. Tak wygląda państwo, które zapomniało o własnych obywatelach i próbuje przykryć realne problemy krzykiem, dekoracją i telewizyjną mgłą.
Bogdan Morkisz tweet media
Polski
17
51
118
1.5K