
Przepraszam za kolokwializm, ale co to jest za cyrk! Po tym, jak pierwsza "ślubowanie wobec Prezydenta" "złożyła" Pani Bentkowska (notabene poprzedzone głosem z sali "Ale przecież nie ma Prezydenta!"), po prostu odczytując jego rotę, jakiś sufler zakrzyknął do pozostałych kandydatów, że mają "zwracać się do @prezydentpl". Tak też następnie wszyscy - oprócz prof. Szostka -rozpoczęli swoje wypowiedzi od "zwracam się do Prezydenta RP", a na koniec podpisali się pod tekstami ślubowania - na początku nieprzedstawiony z imienia i nazwiska prowadzący "uroczystość" zaznaczył, że "obecny jest także notariusz". W świetle całej dotychczasowej praktyki nie sposób czegoś takiego nazwać ślubowaniem w rozumieniu ustawy - co wyraźnie podkreśliliśmy z @Bernacinski w wydanym dziś raporcie: ordoiuris.pl/analiza/slubow… @prezydentpl już zapowiedział że próba zastąpienia poprawnego ślubowania czymkolwiek innym będzie potraktowana jako odmowa jego złożenia, co skutkuje zrzeczeniem się stanowiska sędziego Trybunału. Tak więc @KancelariaSejmu, zamiast poczekać na wyrok @TK_GOV_PL - pcha nas w kolejny kryzys konstytucyjny...




















