
Männer zwischen 17 und 45 brauchen seit Januar eine Genehmigung, um länger das Land zu verlassen to.welt.de/DkJCM9U
Squadron303
70.3K posts

@wojkow1
Monitoring informacji o Polsce w niemieckich mediach Suwerenna Polska=Poland First PO i Tusk=Poland Last

Männer zwischen 17 und 45 brauchen seit Januar eine Genehmigung, um länger das Land zu verlassen to.welt.de/DkJCM9U

















O bezprawności działań Prezydenta wobec wyboru przez Sejm sędziów Trybunału Konstytucyjnego napisano już wiele, ale warto podsumować. Komunikat @KancelariaSejmu rozbija w pył pseudoprawniczą argumentację przytaczaną przez przedstawicieli prezydenta: sejm.gov.pl/Sejm10.nsf/kom… Procedura wyboru sędziów była zgodna z prawem. Skrócenie terminów jest dopuszczalne, było dokonane prawidłowo i było dokonywane także w czasie wyborów przeprowadzanych przez PiS. Po zakończeniu kadencji każdego z sędziów TK Marszałek Sejmu ogłaszał nabór, ale proponowani kandydaci nie uzyskiwali wymaganej większości (może dlatego, że PiS proponował jako kandydatów czynnych posłów???). Przerwa między zakończenie kadencji poprzedniego sędziego a wyborem nowego na jego miejsce nie dyskwalifikuje procedury naboru nowego sędziego – czego wymownym przykładem jest wybór B. Święczkowskiego w skład TK po około 200 dniach od zakończenia kadencji poprzedniego sędziego TK. A tak na koniec…. Współpracownicy prezydenta lubią przeklejać do uzasadnień wet fragmenty opinii do projektów ustaw (zresztą z wczesnych etapów prac nad projektami tych ustaw!). Tym razem jednak wypowiedzi przedstawicieli Kancelarii @prezydentpl nadają się wprost do przekopiowania do uzasadnienia każdego pisma stwierdzającego naruszenie Konstytucji przez Prezydenta…. Stwierdzić, że Prezydent odebrał ślubowanie tylko od dwóch spośród sześciu wybranych prawidłowo sędziów, bo: - tylu było potrzebnych do pełnego składu TK - tylko tyle kadencji sędziowskich zakończyło się w czasie obecnej kadencji Prezydenta - Prezydent kierował się oceną dorobku i kompetencji wybranych sędziów (sic!!!!!)… oznacza tylko i dokładnie tyle, co przyznanie wprost, że działania Prezydenta nie mają podstaw prawnych, a więc… są bezprawne.





