Maciej Puchłowski

10.4K posts

Maciej Puchłowski banner
Maciej Puchłowski

Maciej Puchłowski

@MPuchlowski

ex-journalist / logistics / professional protagonist #StandWithUkraine

Warszawa, Polska เข้าร่วม Şubat 2018
1.4K กำลังติดตาม152 ผู้ติดตาม
ทวีตที่ปักหมุด
Maciej Puchłowski
Maciej Puchłowski@MPuchlowski·
Trochę inaczej niż lata 30 II RP, ale fatalne skojarzenia historyczne same się nasuwają. Nic, a nic się nie uczymy - może być tysiąc wojen, powstań, ruchów oporu, "Solidarności". Nie ważne ile pokoleń Polaków poginęło, zawsze będzie następne podzielone i skłócone pokolenie.
Polski
1
0
1
827
Maciej Puchłowski รีทวีตแล้ว
PISM
PISM@PISM_Poland·
Komentarz @Anna_M_Dyner po uwolnieniu Andrzeja Poczobuta ✌️
Polski
13
67
363
14.9K
V🇵🇱🤝🇺🇦
@SlawomirDebski Zarówno Pan jak i Pan Magierowski nie mają powodu by lubić premiera Tuska, a jednak wydaje mi się, że pan Magierowski wygłasza swoje oceny z większym dystansem do samej osoby premiera. Zostawiam to pod rozwagę bo cenię pańskie opinie i programy.
Polski
2
0
15
424
Maciej Puchłowski รีทวีตแล้ว
Anna Maria Dyner
Anna Maria Dyner@Anna_M_Dyner·
"Andrzej Poczobut na wolności". Długo marzyłam, żeby napisać te słowa. Tu znajdziecie Państwo pierwszą, krótką analizę kontekstu jego zwolnienia ▶️ pism.pl/publikacje/and…
Polski
0
12
85
4K
Maciej Puchłowski รีทวีตแล้ว
Michał Dworczyk
Michał Dworczyk@michaldworczyk·
Andrzej Poczobut wolny - najlepsza wiadomość, jaką można było dziś otrzymać! Niezłomny polski patriota, Kawaler Orderu Orła Białego, prawdziwie niezależny dziennikarz!
Michał Dworczyk tweet media
Polski
17
54
511
12.8K
Maciej Puchłowski รีทวีตแล้ว
Maciej Puchłowski รีทวีตแล้ว
OSW – Ośrodek Studiów Wschodnich
Andrzej Poczobut uwolniony. Już wkrótce film OSW z komentarzem Kamila Kłysińskiego.
OSW – Ośrodek Studiów Wschodnich tweet media
Polski
0
11
76
2.7K
Maciej Puchłowski รีทวีตแล้ว
Anton Gerashchenko
Anton Gerashchenko@Gerashchenko_en·
Belarus and Poland exchanged prisoners in a "five-for-five" swap. Andrzej Poczobut, a Belarusian journalist of Polish origin and political prisoner, was handed over to Warsaw. In February 2023, he was sentenced to eight years in prison on charges of inciting hatred and calling for actions harmful to national security. He was met at the border by Polish PM Tusk. Poland, in turn, handed over to Belarus Alexander Butyagin, a Russian archaeologist detained in Warsaw. The exchange took place on the Polish-Belarusian border.
Anton Gerashchenko tweet media
Anton Gerashchenko@Gerashchenko_en

In Poland, at Ukraine's request, an employee of the Russian Hermitage Museum, archaeologist Alexander Butyagin, was arrested, RMF FM reported. Butyagin was on a European tour giving a series of lectures. He is wanted by Ukraine on charges of conducting illegal archaeological work in Russian-occupied Crimea for more than 10 years. Ukrainian investigators say he and his team conducted excavations at the archaeological complex of the Ancient city of Myrmēkion near Kerch. Their actions led to the destruction of Crimean cultural heritage sites worth more than 200 million hryvnias ($4.75 million). Russia's Zakharova reacted to the archaeologist's arrest, saying, "We hope that Poland understands the absurdity of the accusations against a respected Russian archaeologist of 'destroying cultural heritage' on the Russian territory and realizes that such politicized actions have no future and will not go without consequences." rmf24.pl/fakty/polska/n…

English
3
56
283
15.4K
Maciej Puchłowski รีทวีตแล้ว
Sviatlana Tsikhanouskaya
Sviatlana Tsikhanouskaya@Tsihanouskaya·
Big news: Andrzej Poczobut is free! After years of unjust detention and isolation, he can finally breathe freedom. We are so grateful to the Polish Government, the U.S., the EU, and everyone who fought tirelessly for Andrzej – a true Polish-Belarusian, European hero.
Sviatlana Tsikhanouskaya tweet media
English
21
177
951
13.6K
Maciej Puchłowski รีทวีตแล้ว
Łukasz Jasina (Hej/ho)
Łukasz Jasina (Hej/ho)@LukaszJasina·
Dziś wszyscy winniśmy rzec : Thank u USA". Za to ze wspaniały człowiek jest wolny.
Łukasz Jasina (Hej/ho) tweet media
Warsaw, Poland 🇵🇱 Polski
7
6
56
1.7K
Maciej Puchłowski
Maciej Puchłowski@MPuchlowski·
@Wakidesignz @MarekMeissner Jednak żołnierze nie rosną na drzewach i w obecnych czasach rezerwa obywa z szkoleniem i bronią nie może być tylko na papierze. To nie dziwne, w wspomnianej Finlandii, że tam społeczeństwo reaguje inaczej skoro ma dobrą praktykę - praktykę, jaka powinna być u nas wdrażana od 2014
Polski
1
0
1
15
Maciej Puchłowski
Maciej Puchłowski@MPuchlowski·
@Wakidesignz @MarekMeissner Odniosę się tylko do tej części odpowiedzi. Problem jest w teorii prosty, a na nawet prawie trywialny z poziomu tak dużego udziału PKB w wydatki dotyczące obronności. Oczywiście, to kolokwializm z pkt. widzenia kosztów sprzętu/amunicji/licencji/produkcji itp. 1/2
Polski
1
0
1
14
Marek Meissner
Marek Meissner@MarekMeissner·
Wszystko to prawda. Co gorsza, pokazuje to że sondaże które pokazują że tylko 47% Polaków chce w razie W Polski bronić też są absolutnie prawdziwe
Bartłomiej Wypartowicz 🇵🇱@WypartowiczBa

W Polsce od wczoraj widać wyraźną falę emocji i wręcz pewną histerię po artykułach związanych z zasadniczą służbą wojskową. W internecie powtarza się jeden schemat: „jak coś się zacznie, to po prostu wyjadę”. No nie bardzo bym powiedział. W momencie realnego zagrożenia państwo przestaje funkcjonować w trybie pokojowym. Na podstawie Ustawy o obronie Ojczyzny możliwe jest wprowadzenie stanu wojennego, który radykalnie ogranicza swobody obywatelskie, w tym możliwość swobodnego przemieszczania się. Granice mogą zostać bardzo szybko uszczelnione, a osoby zdolne do służby wojskowej nie będą mogły ich opuścić. Plus takie decyzje nie musza zapasc dopiero w chwili ataku. Jeśli zagrożenie zostanie uznane za realne, państwo może działać z wyprzedzeniem. W takiej sytuacji próba wyjazdu w ostatniej chwili może się po prostu nie udać, bo system kontroli będzie już działał. Wbrew temu, co czasem pojawia się w dyskusjach, nie jest to kwestia decyzji NATO. Sojusz nie reguluje tego, czy obywatele mogą opuszczać kraj. Jednak jego podejście, widoczne chociażby w NATO Strategic Concept 2022, opiera się na założeniu, że państwa muszą być zdolne do szybkiej mobilizacji i utrzymania swoich zasobów, w tym ludzi. To państwo decyduje, kto zostaje, a nie kto chce wyjechać. Dlatego kluczowe nie jest to, czy ktoś zostanie później sprowadzony z zagranicy, tylko czy w ogóle uda mu się wyjechać. Państwo ma interes w tym, by osoby zdolne do służby pozostały na miejscu, i posiada narzędzia, aby to wyegzekwować. Równolegle uruchamiana jest mobilizacja, która wcale nie wygląda tak, jak wielu osobom się wydaje. W Polsce istnieje mechanizm szybkiego doręczania powołań, w którym czas na stawienie się do jednostki może być liczony w godzinach. Najpierw obejmuje to osoby z doświadczeniem wojskowym, ale bardzo szybko może rozszerzyć się na kolejne grupy. Zamiast planowania wyjazdu wiele osób może po prostu otrzymać wezwanie i obowiązek natychmiastowego stawienia się. Brak reakcji na takie wezwanie nie jest traktowany jak zwykłe wykroczenie administracyjne, tylko jako poważne naruszenie prawa. Zgodnie z Ustawa o obronie Ojczyzny grozi za to grzywna, ograniczenie wolności, a nawet kara pozbawienia wolności do kilku lat. W warunkach stanu wojennego sytuacja robi się jeszcze poważniejsza, bo uchylanie się od służby może zostać uznane za dezercję, co wiąże się z dużo surowszymi konsekwencjami. Do tego dochodzą skutki praktyczne. Osoba, która nie stawi się na wezwanie, może zostać objęta działaniami służb, mieć problemy administracyjne i ograniczone możliwości funkcjonowania w państwie. W teorii można próbować unikać obowiązku, ale w realiach wojennych oznacza to życie w ciągłej niepewności i ryzyku odpowiedzialności karnej. Dochodzi do tego rzeczywistość funkcjonowania państwa w czasie wojny. Przemieszczanie się po kraju staje się ograniczone, ponieważ drogi są podporządkowane wojsku, infrastruktura transportowa może być celem ataków, a paliwo podlega reglamentacji. Nawet mając samochód, można nie mieć możliwości jego użycia. W określonych sytuacjach państwo może również przejmować sprzęt potrzebny do działań obronnych, w tym niektóre pojazdy. Często pojawia się też argument, że wystarczy wyjechać do innego kraju w Europie i tam przeczekać. To również nie jest takie proste. Polska ściśle współpracuje z wieloma państwami. Wymieńmy chociażby Niemcy, Francje, Czechy, Słowacje czy Hiszpanie. W ramach tej współpracy działa Europejski Nakaz Aresztowania. Co prawda sprawy związane z obowiązkiem wojskowym nie zawsze prowadzą do automatycznego wydania danej osoby, ale poruszanie się między krajami w takiej sytuacji może być utrudnione i obarczone ryzykiem. Co istotne, te konsekwencje nie znikają z czasem. Nawet jeśli ktoś przebywa za granicą i uniknie natychmiastowych skutków, każda próba powrotu do Polski, nawet po wielu latach, moze zakończyć się zatrzymaniem i postępowaniem karnym. Można do tego dodać jeszcze kilka mniej oczywistych, ale bardzo realnych przeszkód, które w dyskusjach są często pomijane. Po pierwsze, infrastruktura graniczna i transportowa nie działa w próżni. W sytuacji kryzysowej nie tylko państwo moze wprowadzić kontrole, ale zwyczajnie pojawia się efekt przeciążenia. Lotniska przestają funkcjonować normalnie, część lotów jest odwoływana, przestrzen powietrzna może zostać ograniczona lub zamknięta, a priorytet dostają operacje wojskowe i ewakuacyjne. Nawet jeśli ktoś ma bilet, nie ma gwarancji, że samolot w ogóle wystartuje. A to może się stać jeszcze przed rozpoczęciem ewentualnej wojny, nie po fakcie, Podobnie wygląda sytuacja na drogach. Masowy ruch ludności powoduje korki na skalę, której nie da się ominąć sprytem i znajomościa dróg. Wystarczy spojrzeć na doświadczenia z początku wojny na Ukrainie, gdzie były dziesiątki kilometrów zatorów na głównych trasach wyjazdowych. Do tego dochodzą kontrole, punkty blokadowe i możliwe ograniczenia wjazdu po stronie państw sąsiednich. I nalezy pamietac, że nie wszystkie kraje automatycznie przyjmą każdego. W sytuacji nagłego napływu ludzi państwa mogą wprowadzać własne ograniczenia. selekcję, limity, wymogi dokumentacyjne albo priorytety dla określonych grup (np. kobiet z dziećmi). To oznacza, że nawet jeśli ktoś fizycznie dotrze do granicy, nie ma pewności, że ją przekroczy bez problemów. A co z pieniążkami na wyjazd? W warunkach kryzysu system bankowy może działać w ograniczonym zakresie, mogą pojawić się limity wypłat gotówki albo problemy z płatnościami zagranicznymi. Wyjazd na szybko często zakłada, że wszystko będzie działać jak zwykle, a to jedno z pierwszych założeń, które przestaje być prawdziwe. I na koniec: wyjazd w razie wojny nie jest kwestią wyłącznie indywidualnej decyzji czy zaradności. To złożony proces zależny od decyzji państwa, sytuacji międzynarodowej, infrastruktury i zwykłej logistyki. I właśnie te elementy sprawiają, że scenariusz „po prostu wyjadę” jest w praktyce znacznie trudniejszy, niż się wielu wydaje.

Polski
53
8
123
11.4K
Maciej Puchłowski
Maciej Puchłowski@MPuchlowski·
@Wakidesignz @MarekMeissner Tylko, że to już wtórne zmartwienie - nr 1 to sytuacja u nas - sojusznicy to drugi priorytet. Jak głosi stara zasada: "Chcesz pomóc? Pomóż najpierw sobie".
Polski
1
0
0
25
Wacław K
Wacław K@Wakidesignz·
@MPuchlowski @MarekMeissner Nie ma zbyt wielu krajów na południe od Bałtyku gdzie jest lepiej. Jak miałbym strzelać kto zarządza tym na pewno lepiej to do głowy przychodzi mi tylko Finlandia.
Polski
1
0
1
39
Maciej Puchłowski
Maciej Puchłowski@MPuchlowski·
@MarekMeissner Idę o zakład, że zdążę w tym roku objechać całą Polskę na rowerze (mijając MON każdorazowo do kolejnego województwa) i nic się prawnie nie zmieni, nic się w temacie nie ruszy masowo, i tak sobie będą beztrosko mijały dni. Beton wygrywa, beton topi - dosłownie i w przenośni.
Polski
0
0
0
29
Maciej Puchłowski
Maciej Puchłowski@MPuchlowski·
@MarekMeissner Może gdyby była bardziej rozbudowana infrastruktura, gdyby były kadry, gdyby było oswajanie ze służba ogółu obywateli, a nie to nie kończące się ogólne wrażenie, że jak zawsze wszystko u nas będzie na łapu-capu - to ten procent byłby znacząco większy?
Polski
2
0
1
379